Toshiba Satellite A350-13C

archiwum
Notebook o nieco wygórowanej cenie w porównaniu do wyposażenia i osiągów. Na plus można zaliczyć cichą prace i niezłą grafikę. Dobre wrażenie psuje zdecydowanie krótki czas pracy na baterii. Obudowa laptopa jest elegancka i na prawdę dobrze się prezentuje choć niestety trzeba o o tę estetykę

Wśród wszystkich obecnych na rynku IT notebooków bardzo ciekawie prezentują się produkty z logo Toshiba na obudowie. Ich lakierowane, błyszczące pokrywy matryc przykuwają wzrok potencjalnych użytkowników, a z ich wyposażeniem wcale nie jest najgorzej. Testowany w laboratorium model Satellite A350-13C to produkt wykonany z precyzją i dbałością o szczegóły.

Niska wydajność graficzna. To nie jest notebook dla profesjonalnych graczy.

Niska wydajność graficzna. To nie jest notebook dla profesjonalnych graczy.

Zobaczmy co połyskujące plastiki skrywają w środku. Sercem urządzenia jest procesor Intel Core 2 Duo T6400. Nie należy on do najwydajniejszych jednostek, ale poradzi sobie z większością zadań. Nie mówimy tutaj o bardzo wymagających najnowszych grach i aplikacjach 3D. Jednak z tymi starszymi zarówno procesor jak i dyskretny układ graficzny radzą sobie na niezłym poziomie. Całość powinna uwieńczyć matryca o przekątnej 16 cali, ale niestety jej maksymalna rozdzielczość to 1366×768 pikseli i może to być za mało dla części użytkowników. Pojemność dysku twardego też nie zachwyca. W dobie gdzie w notebooku można spotkać dyski twarde o łącznej pojemności w okolicach jednego terabajta, zainstalowany w A350 dysk o pojemności 250 GB nie zachwyca, ale powinien wystarczyć do podstawowych zastosowań.

Słaby wynik testu PCMark05, jednak różnice są mniejsze niż w 3DMark06.

Słaby wynik testu PCMark05, jednak różnice są mniejsze niż w 3DMark06.

W Satellite A350 nie mogło zabraknąć kilku szczegółów. Są nimi głośniki firmy Harman/Kardon, zewnętrzne pokrętło do sterowania głośnością, które ułatwia korzystanie z notebooka oraz możliwości ustawienia cichego trybu pracy napędu optycznego. Satellite A350-13C można pochwalić za cichą pracę. Nawet przy dużym obciążeniu notebook nie przekroczył granicy 28 dB.

Zdecydowanie za krótkic czas pracy na baterii. Ładowarkę trzeba mieć przy sobie.

Zdecydowanie za krótkic czas pracy na baterii. Ładowarkę trzeba mieć przy sobie.

Pozostaje nam stwierdzić czy notebook nadaje się do pracy w terenie, gdzie trudno znaleźć źródło prądu elektrycznego. Otóż po przeprowadzeniu testów musimy stwierdzić, iż bateria w tym modelu nie należy do wytrzymałych. W związku z tym notebook wytrzymał 2,5 godziny w oszczędnym trybie, a to wynik zdecydowanie słaby. Podsumowując wyniki testu, urządzenie poradzi sobie z większością zadań powierzonych mu przez użytkownika, ale nie pozwoli na mobilność w pełni znaczeniu tego słowa.

Jarosław Niemyjski

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.