Samsung WB1000

Aparat z matrycą 12,4 Mp typu CCD, wyświetlaczem 3 cala i zoomem optycznym 5x

Wielkość i jakość odtwarzania dzisiejszych wyświetlaczy aparatów cyfrowych wciąż odgrywa ważną rolę. Oczekiwania były duże, gdy Samsung ogłosił, że po raz pierwszy cyfrowy aparat zostanie wyposażony w technologię AMOLED.

AMOLED oznacza „Active Matrix Organic Light Emitting Diode” (diodę z aktywną matrycą emitującą organiczne światło). Pod tym pojęciem kryją się tak zwane piksele OLED, które poprzez kontrolowane napięcie mogą pojedynczo przekazywać światło, całkowicie bez użycia podświetlenia tła. W ten właśnie sposób można używać ekranów AMOLED oszczędzając dużo energii. Im ciemniejsze są elementy obrazu, tym piksele mniej świecą. Jednak dosyć teorii. Powiemy Wam, co ta nowość daje w praktyce.

Bardzo ostry wyświetlacz

Mowiąć w skrócie, ten 3-calowy wyświetlacz zapewnia doskonały obraz o rozdzielczości 516000 pikseli. Krawędzie są ostre, a kolory nie ulegają zniekształceniom przy ekstremalnych kątach widzenia. Rzuca się jednak w oczy mocne nasycenie czerwienią i zielenią, która pochodzi z technologii OLED. Ale nie ma się czym martwić, bo gdy odtwarzanie czerwieni i zieleni w WB1000 odchyla się trochę od wartości optymalnej, ostre przesycenie widać tylko na wyświetlaczu. Na monitorze PC kolory znów są bardziej neutralne. Czytelność przy ostrym świetle słonecznym jest w porządku, chociaż nie mogliśmy uchwycić istotnych różnic w sotsunku do technologii LCD.

Bogate wyposażenie

Samsung nie oszczędzał również pod względem pozostałego wyposażenia tego eleganckiego i porządnie wykonanego aparatu. Fotografom spodoba się na przykład 24-milimetrowa optyka z szerokim kątem i 5-krotnym zoomem. Jest także optyczny stabilizator obrazu, całkowicie manualna kontrola oświetlenia oraz opcje indywidualnych ustawień kontrastu, ostrości, korekcja obrazu i balans bieli. Ten ostatni można ręcznie ustawić nawet na wartości pomiędzy 3000, a 10000 kelvinów. Jak przystało na nowoczesny aparat, WB1000 jest wyposażony także w tryb filmowy wideo HD. Nagrywanie dźwięku i optyczny zoom są wprawdzie dostępne, ale zoom przy wideo jest zbyt mało stabilny.

Dobre obrazy, ale wolny

W laboratorium WB1000 zaskakuje wyjątkowo małymi szumami obrazu przy ISO 80 i świetną ostrością o około 2645×2655 linii. Szkoda, że od wartości ISO 400 stają się widoczne kolorowe, przeszkadzające piksele, co znacznie obniża punktację aparatu w kategorii testowej – jakość obrazu. Jednak rozdzielczość o wartościach 2228×2240 linii na ISO 400 i 1911×1937 linii na ISO 800 może być uznana za przywoitą. Obiektyw jest przekonujący, bo nie wykazuje żadnych zniekształceń ani zaciemnień na krawędziach przy użyciu szerokiego kąta.

Krytyka należy się za to za olbrzymią szybkość, ponieważ WB1000 do robienia szybkich zdjęć mniej się nadaje. Minusem jest nie tylko długi czas opóźnienia wyzwalacza – 0,69 sekundy – ale też to, że WB1000 potrzebuje prawie sekund przy uruchamianiu. Powinien chodzić szybciej. Bateria prezentuje się nieźle, ma dobry czas pracy – starcza na 140-440 zdjęć.

Podsumowanie

Wyświetlacz AMOLED modelu WB1000 i 5-krotny zoom z szerokim kątem to klasa. W przypadku jakości obrazu są dwie strony medalu: przy niskiej czułości jest ona bardzo dobra, ale przy wyższych wartościach ISO pojawiają się szumy.

Alternatywa

To samo, co ten topowy wyświetlacz oferuje również na przykład drogi aparat Sony Cyber-shot DSC-T900. Wprawdzie nie ma on technologii AMOLED, ale za to posiada duży i ostry  3,5-calowy ekran dotykowy o rozdzielości 921600 pikseli. Jakość obrazu jest trochę gorsza niż w Samsungu, ale T900 oferuje nagrywanie wideo HD z dźwiękiem stereo. Wartości pomiarowe tego Sony znajdują się w naszym rankingu.

  • Oceny
    • Łączna 59
0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.