Nikon D3x

D3x to w zasadzie to samo co D3, tylko z podwojoną liczbą pikseli. Realna rozdzielczość zdjęć zrobionych tym korpusem okazała się najwyższa w całym teście, niemniej znacznie wzrósł też poziom szumów. W porównaniu z D3 częstotliwość zdjęć rejestrowanych w pełnej rozdzielczości spadła do 5 kl./s, a w formacie DX – do 7 kl./s. Wzrosła za to cena, i to aż o 10 tysięcy złotych. Czas pokaże, czy matryca o większej rozdzielczości jest warta aż takiej dopłaty.
Nikon D3x