Google ujawnia dane osobowe blogerki

Modelka Liskula Cohen została obrażona przez anonimową użytkowniczkę google'owskiego Bloggera. Sąd uznał, że Google musi ujawnić jej prawdziwą tożsamość.

Wszystko zaczęło się od nazwania Liskulę Cohen per „zdzira” na łamach anonimowego bloga na Bloggerze. Jak tylko modelka się o tym dowiedziała, postanowiła pozwać odważnego autora wpisu. W tym celu zwróciła się do firny Google, właściciela platformy Blogger, o udostępnienie danych personalnych użytkownika. Sąd przychylił się do wniosku poszkodowanej. Okazało się, że anonimową blogerką jest znajoma pani Cohen, Rosemary Port.

Pani Port uważa, że złamano jej prawo do prywatności. – Nasi Ojcowie Założyciele pisali swoje The Federalist Papers pod pseudonimami. Pierwsza Poprawka daje prawo do anonimowego wypowiadania się – mówi adwokat blogerki. Rosemary Port zapowiada, że pozwie Google’a o 15 milionów dolarów odszkodowania.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.