Benq Joybook Lite U102

Firma Benq jeszcze jakiś czas temu proponowała konsumentom niedrogie notebooki o całkiem przyzwoitych parametrach technicznych. Niestety zniknęły one z polskiego rynku. Niespodziewanie pod koniec roku 2009 do naszego laboratorium trafił nowy model małego przenośnego komputera. Właśnie tak, tuż przed świętami mieliśmy okazję przetestować netbooka od Benq’a.
Benq Joybook Lite U102

Standardowa wydajność układu graficznego, nie pozwala na szaleństwa z aplikacjami 3D.

Standardowa wydajność układu graficznego, nie pozwala na szaleństwa z aplikacjami 3D.

Niewielkie urządzenie, w czarnej błyszczącej obudowie zapowiadało się naprawdę ciekawie. Jednak już po uruchomieniu systemu okazało się, że mamy do czynienia z kolejnym netbookiem o tym samym standardowym wyposażeniu. Sercem netbooka okazał procesor Intel Atom N270. Joybooka wyposażono w jeden gigabajt  pamięci RAM oraz zintegrowaną kartę graficzną Intel GMA 950, której moc można określić jako mierną. Reszta wyposażenia też nie odbiega daleko od standardu. Dysk twardy o pojemności 160 GB to już nieco za mało. Znajdziemy również czytnik kart i złącze LAN. Producent nie zapomniał również modułach o Wi-Fi i Bluetooth. Opcjonalnie istnieje również możliwość zainstalowania modułu GSM. Obraz wyświetlany jest na matrycy o przekątnej 10,1 cala, pomimo energooszczędnej technologii LED jest wyraźny i dobrze oddaje kolory. Oczywiście wydajność netbooka nie pozwoli nam na uruchamianie skomplikowanych aplikacji 3D, ale do przeglądania stron internetowych, zdjęć czy plików tekstowych w zupełności wystarczy, a ekran o tej przekątnej wyświetli nam cała stronę, bez konieczności manewrowania bocznymi paskami.

Zaistalowany został szybki dysk twardy, ale niestety o małej pojemności.

Zaistalowany został szybki dysk twardy, ale niestety o małej pojemności.

W komunikacji z innymi użytkownikami sieci pomocna będzie kamera internetowa i wbudowany mikrofon. Klawiatura może nie ma dużych klawiszy, ale działa precyzyjnie, cicho i co najważniejsze nie ugina się pod naciskiem. Nie ma także problemów z trafieniem w odpowiedni klawisz.

Krótki czas pracy na baterii ogranicza możliwości użytkownika w terenie i wymaga dopracowania.

Krótki czas pracy na baterii ogranicza możliwości użytkownika w terenie i wymaga dopracowania.

Netbook ten może stać się nieodłącznym towarzyszem wielu wypraw i podróży, jednak w terenie nie podziałamy zbyt długo gdyż jego bateria o pojemności 2250 mAh pozwala na maksymalnie cztery godziny pracy podczas gdy używamy trybu oszczędzania energii. Cicha praca U102 będzie bardzo mocnym atutem. Jest jednak jeden bardzo przekonywujący do zastanowienia się nad kupnem tego netbooka aspekt – cena. Joybooka Lite U102 możemy mieć już za nieco więcej niż 1000 złotych.

Jarosław Niemyjski

Więcej:BenQnetbooki