Google też będzie musiało proponować swoim użytkownikom alternatywne wyszukiwarki?

Google na celowniku Unii Europejskiej?

Niemiecki rząd nie widzi różnicy pomiędzy Google'em a Microsoftem – uważa, że jeżeli jedna firma poniosła konsekwencje swojego sukcesu, to czas, by Unia Europejska zajęła się i drugą.

Zdaniem Sabine Leutheusser-Schnarrenberger, niemieckiej minister sprawiedliwości, Google aktywnie zbiera dane na temat europejskich internautów, przez co zyskuje gigantyczną przewagę nad konkurencją. Jej zdaniem zachodzi tu podobny mechanizm, jak w przypadku dominacji Microsoftu i przeglądarki Windows Internet Explorer – firma Google ma taką samą przewagę nad swoimi konkurentami, jak Microsoft nad swoimi. Jej zdaniem oznacza to, że skoro Unia Europejska wytoczyła proces gigantowi z Redmond, to powinna wykonać podobny ruch przeciwko koncernowi z Mountain View. Uważa też, że użytkownicy powinni być informowani o tym, gdzie trafiają ich dane i w łatwy sposób o tym decydować. Oba wnioski ma zamiar przedstawić Komisji Europejskiej.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.