Nikolas Sarkozy to główny inicjator nowej, bardziej agresywnej polityki wobec internautów

Ustawa HADOPI tymczasowo zablokowana

CNIL, czyli urząd dbający o prywatność francuskich internautów zablokował ustawę HADOPI. Prawo, które miało wejść w życie 1 stycznia, jest na razie martwe.

Commission nationale de l’informatique et des Liberty (CNIL) zablokował ustawę HADOPI. Zdaniem tego departamentu rządowego, prawo to narusza podstawowe założenia zarówno unijnej, jak i francuskiej konstytucji, która „gwarantuje obywatelom wolność i prywatność”. Szczególne zastrzeżenia CNIL-u budzi lista HADOPI, na której będą gromadzeni piraci. Urząd wystąpił do rządu o wyjaśnienia, na jakiej zasadzie władze mają zbierać i archiwizować dane. Przedstawiciel francuskiego parlamentu zapewnił, że niezbędne dokumenty będą niezwłocznie przesłane do CNIL-u i że ustawa nie jest zagrożona.

Na czym polega kontrowersyjne prawo? Przypomnijmy: internauci, w myśl nowego prawa zaproponowanego przez francuski rząd mają być odcinani od Internetu na okres 3 do 12 miesięcy. Obowiązywać ma zasada dwóch ostrzeżeń: upomnienie mailowe, listowne i dopiero wtedy blokada połączenia. Piraci będą gromadzeni w bazie HADOPI i na zawsze pozostaną na tej czarnej liście.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.