Znana z cenzury Australia tym razem proponuje coś bardzo ciekawego...

Program do cenzury ocenzurował sam siebie

Australijskie oprogramowanie, cenzurujące Internet, by "chronić użytkowników przed szkodliwymi treściami", założył, że informacje na jego temat są groźne, po czym je usunął.

Stosowany przez australijski rząd program do cenzurowania treści w Internecie zniknął z państwowej witryny ministerstwa komunikacji. Czy to oznacza, że rząd tego kraju rezygnuje z ograniczania dostępu do Internetu? Nie, to nadgorliwość samej aplikacji. Algorytmy rządzące programem stwierdziły, że te informacje są szkodliwe, więc aplikacja je usunęła. Ironia losu…

0
Źródło: gazeta.pl
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.