Goclever 5010 FM BT CAM

Goclever 5010 FM BT CAM to nawigacja samochodowa o dużym pięciocalowym ekranie i niezłych mapach praktycznie całej Europy. Spory ekran to także wygoda korzystania, przyciski na ekranie są wystarczającej wielkości, aby z łatwością posługiwać się urządzeniem. Jeśli tego będzie mało możemy wyciągnąć rysik schowany w obudowie.
Goclever 5010 FM BT CAM

Trzeba uruchomić urządzenie i z menu wybrać nawigację i jeszcze chwilę zaczekać...

Trzeba uruchomić urządzenie i z menu wybrać nawigację i jeszcze chwilę zaczekać…

Warto zwrócić uwagę na pełną nazwę, bo koncentrując się na cyferkach możemy wybrać inny model, np. zubożony o jakieś wyposażenie. Rozszyfrowując po kolei mamy “FM”, czyli mamy do czynienia z modelem wyposażonym w nadajnik FM. Ustawiając odpowiednie fale w radiu usłyszymy komunikaty przez głośniki naszego pojazdu. Ułatwi to korzystanie także z telefonu. A tu spotykamy kolejny skrót “BT” oznaczający możliwość połączenia w parę naszej komórki i nawigacji w zestaw głośnomówiący przez Bluetooth. Co ciekawe “niebieski ząbek” umożliwi także skorzystanie z Internetu, jeśli tylko wykupiliśmy odpowiednią usługę u naszego operatora, nawigacja ma wbudowaną przeglądarkę internetową, więc na postoju możemy trochę posurfować.

Znowu dość wolno, przydałby się szybszy procesor.

Znowu dość wolno, przydałby się szybszy procesor.

Kolejny skrót to “CAM”, w komplecie z urządzeniem producent dorzuca bezprzewodową kamerę cofania. Wystarczy odpowiednio podłączyć ją do zasilania z tyłu pojazdu i po wrzuceniu wstecznego na dużym ekranie nawigacji pojawi się obraz z tyłu pojazdu, co zapewne ułatwi nam znacznie parkowanie. Obraz może pojawić się także w dość niespodziewanych momentach, np. pod… supermarketem z kamer bezpieczeństwa, jeśli akurat są tam zainstalowane i słabo zabezpieczone, można się przez chwilę poczuć jak James Bond.

Krótka trasa to krótki czas przeliczania, choć niektórzy nawet na krótkiej trasie słabo sobie radzą.

Krótka trasa to krótki czas przeliczania, choć niektórzy nawet na krótkiej trasie słabo sobie radzą.

To jeszcze nie koniec dodatkowego wyposażenia, mamy do dyspozycji odtwarzacz multimedialny muzyka, zdjęcia i filmy pojawią się na ekranie, oczywiście jeśli je wgramy na kartę pamięci. Sama nawigacja radzi sobie nieźle, są bardzo dobre mapy Europy, w tym dość dobre Polski (trochę mało punktów POI), wybaczający błędy we wprowadzaniu nazw interfejs, jedynie przydałby się troszkę szybszy procesor, od czasu do czasu zdarzały się lekkie opóźnienia w reakcji na polecenia, a przeliczanie dłuższych tras byłoby znacznie szybsze. Interesująca propozycja dla osób, które poszukują nie tylko samej nawigacji.

Robert Dutkiewicz