Canonical, dzięki swojej umowie, nieco wzmocni pozycję Microsoftu i Yahoo!, osłabiając Google'a

Google inwestuje w mobilną odmianę dekodera Theora

Pinknoise Productions TheorARM

TheorARM, oparta na Xiph biblioteka dekodująca, jest zoptymalizowana pod procesory ARM, które są bardzo popularne w urządzeniach mobilnych, takich jak Nexus One, MILESTONE, HD2 czy iPhone. Programista odpowiedzialny za ten projekt, Robin Watts, przepisał znaczną część oryginalnej wersji thoery, aby działała wydajniej na urządzeniach, które nie są tak szybkie, jak domowe komputery.

TheorARM jest, według zapewnień, o wiele lżejszy i prostszy niż inne mobilne kodeki, które niejednokrotnie wymagają dodatkowego układu graficznego do płynnego dekodowania obrazu (na przykład H.264). Dzięki finansowaniu i wsparciu Google’a, Watts zdecydował się na opublikowanie TheorARM na licencji BSD.

Przypominamy, że Theora to jeden z dwóch kodeków proponowanych do HTML5. Popierają go obecnie Google, Opera i Mozilla. Z kolei za H.264 opowiadają się Apple, Microsoft i również… Google.