Dziecko poczęte przez telewizję trójwymiarową

Jennifer Jhonson to nasza nowa idolka. Jak twierdzi, w czasie kiedy jej mąż służył na wojnie w Iraku, zaszła w ciąże z powodu... trójwymiarowego pornosa.

Telewizja 3D powoli, acz konsekwentnie, wchodzi pod strzechy. W Polsce mamy już nawet trójwymiarowe mecze, a w Ameryce.. trójwymiarowe fikołki. Jednak trzeba uważać! Zdaniem żony Ericka Jhonsona, nadmierne ich oglądanie może doprowadzić do stanu błogosławionego.

W czasie kiedy jej mąż karabinem przywracał pokój w Iraku, nieszczęsna małżonka pocieszała się filmami porno w 3D. – Po miesiącu oglądania filmów, zaczęło mi się kręcić w głowie. Zrobiłam test i wyszedł pozytywnie – twierdzi Jennifer.

Równą sympatią darzymy małżonka, który uwierzył żonie, nie będąc zupełnie zdziwionym, że bobas ma już z rok i jest czarny. – To bardzo podejrzane. Te filmy 3D są tak prawdziwe. Z tą dzisiejszą technologią, to wszystko jest możliwe – twierdzi Erick.

Urocze.

Źródło: POPJOLLY
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.