Japończycy, którzy stworzyli szkodliwą grę dla dorosłych zostali ujęci

W Japonii ujęto dwóch mężczyzn, których podejrzewa się o stworzenie gry hentai zawierającej wirusa. Złośliwe oprogramowanie wykradało informacje ofiary i umieszczało je w sieci.

Niedawno informowaliśmy o wirusie, który ujawnia, jakie „niegrzeczne” filmy oglądał użytkownik.

Teraz dwaj mężczyźni stworzyli podobne oprogramowanie, które kradnie dane. Przestępcy to 27-letni Kenzo Oka – pracownik Tokijskiej firmy i 20-latek, którego personaliów nie podano z uwagi na to, że w chwili dokonania czynu zabronionego miał 19 lat.

Za pomocą programów do wymiany danych, oskarżeni rozprowadzali grę dla dorosłych. Ta, zawierała wirusa dzięki któremu dane „wyciekały” do sieci. Za ich usunięcie, mężczyźni żądali 5 800 jenów, co odpowiada około 208 polskich złotych.

Przestępcy wyłudzili w ten sposób dziesiątki tysięcy jenów od parunastu poszkodowanych. Podejrzewa się, że wirus opanował 5000 komputerów.

Źródło: Kotaku
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.