Największe obciążenie generuje należący do Google'a YouTube

„Sekretne” filmiki w YouTube’ie

YouTube dodaje nową funkcję do swojego serwisu multimedialnego - użytkownik może teraz umieścić w nim wideo, które jest niewidoczne dla innych użytkowników, chyba że uzyskają do niego "sekretny" link.

Do tej pory, aby móc podzielić się ze swoimi znajomymi filmikami, które wolelibyśmy ukryć przed resztą świata, trzeba było uczynić je pół-prywatnymi i widocznymi tylko dla 25 osób. Teraz Google dodaje nową funkcję, która pozwala użytkownikowi oznaczyć wideo jako „nie występujące na liście”, a co za tym idzie ukryte dla wszystkich, oprócz tych osób, którym sami dostarczymy „sekretny” odnośnik do tegoż filmu. Wideo nie pojawi się więc na żadnej publicznie dostępnej stronie YouTube’a, w wynikach wyszukiwania, na prywatnym kanale, ani też na stronie przeglądania materiałów. Tym razem nie ma żadnych limitów ilości osób, które mogą przeglądać wideo. Po wgraniu filmiku na serwer, użytkownik otrzyma rzeczony odnośnik i dalej sam decyduje, komu film chce udostępnić.

W tej chwili usługa nie jest jeszcze dostępna, ale YouTube ma ją zaimplementować niebawem.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.