Dell Studio 1749

Dell Studio 1749 to przeznaczony dla użytkownika domowego notebook do multimediów. Jak przystało na sprzęt tej kategorii obudowa jest błyszcząca, zarówno dekiel jak i plastiki wokół klawiatury. Błyszcząca jest również matryca.
Dell Studio 1749

Notebook, z uwagi na gabaryty, jest dość ciężki, Cięższe od niego są komputery gamingowe.

Notebook, z uwagi na gabaryty, jest dość ciężki, Cięższe od niego są komputery gamingowe.

Komputer wyposażono w procesor Intel Core i5-540M, dwa gigabajty pamięci RAM, szybkoobrotowy dysk twardy o pojemności 500 gigabajtów i dodatkowy dysk SSD o pojemności 128 gigabajtów. Obraz wyświetlany jest na dużym (17,3 cala) ekranie o rozdzielczości HD+ (1600×900 pikseli). Za jego generowanie odpowiada zintegrowana karta graficzna Intel GMA HD.

Jeśli zechcemy pograć powinniśmy wybrać konfigurację z oddzielną grafiką.

Jeśli zechcemy pograć powinniśmy wybrać konfigurację z oddzielną grafiką.

Komputer dobrze sprawdza się podczas odtwarzania filmów. Obraz na matrycy jest jasny a kolory wyraźne. Dzięki trzem głośnikom JBL (stereo plus niskotonowy umieszczony od spodu) odtwarzany dźwięk jest wyrazisty i czysty. Choć z pewnością nie dorównają jakością domowemu systemowi audio to podczas oglądania filmu dają niezły efekt.

Z uwagi na zastosowanie tylko układu zintegrowanego wydajność graficzna jest bardzo słaba.

Z uwagi na zastosowanie tylko układu zintegrowanego wydajność graficzna jest bardzo słaba.

Ciekawostką jaką Dell umieścił w swoim produkcie jest dotykowy ekran, który podobnie jak touchpad można obsługiwać więcej niż jednym palcem. O ile w tabletach taka funkcja ma swoje uzasadnienie, o tyle w tak dużym komputerze należy ją traktować raczej jako gadżet. Wszystkie operacje możemy bowiem równie dobrze, choć zapewne nie tak efektownie, wykonać za pomocą tabliczki dotykowej lub myszki. Jeśli jednak komuś taka opcja przypadnie do gustu, będzie mógł się z nią zaprzyjaźnić dzięki kilku dołączonym aplikacjom.

Ogólna wydajność jest za to na dość wysokim poziomie.

Ogólna wydajność jest za to na dość wysokim poziomie.

Choć klawiatura jest duża i wygodna to jej mocowanie sprawia, że nieznacznie ugina się w środkowej części. Biorąc pod uwagę za to rozmiary komputera nie dziwi, a wręcz cieszy, duży rozmiar touchpada i mnogość portów i złącz umieszczonych po bokach obudowy.

Jak to zazwyczaj bywa przy sprzęcie multimedialnym, czasy pracy na baterii nie są szczególnie wysokie.

Jak to zazwyczaj bywa przy sprzęcie multimedialnym, czasy pracy na baterii nie są szczególnie wysokie.

Aby wyprowadzić obraz na urządzenie zewnętrzne mamy do dyspozycji zarówno DisplayPort, D-Sub ale także popularne HDMI. Obok nich znalazły się aż dwa wyjścia słuchawkowe, port eSATA/USB i gniazdo zewnętrznej anteny. Z prawej natomiast strony znajdziemy, obok dwóch USB, FireWire i czytnika kart pamięci, slotowy napęd Blu-ray.

Dell, choć przy dużym obciążeniu da się go usłyszeć, pracuje ciszej niż konkurencja.

Dell, choć przy dużym obciążeniu da się go usłyszeć, pracuje ciszej niż konkurencja.

Choć komputer świetnie radzi sobie z multimediami, to brak oddzielnego układu graficznego sprawia, że nie jest to komputer dla graczy (przy czym trzeba zaznaczyć, że są dostępne również konfiguracje z własną grafiką). Della z pewnością nie da się też nazwać mobilnym, gabaryty i waga około 3,8 kilograma czynią z niego sprzęt raczej stacjonarny. Niecałe trzy i pół godziny pracy na baterii przy małym obciążeniu to również średnia wartość. Wysoka jest za to cena, która może skutecznie zniechęcić do zakupu. Za taką kwotę można z powodzeniem kupić naprawdę przyzwoity komputer stacjonarny.

Grzegorz Bziuk

Więcej:Dell