Aplikacja na Androida, która kradnie dane odwracając uwagę ładnymi obrazkami

Lookout, by uzasadnić konkretnymi przykładami swój raport o kradnących dane darmowych mobilnych aplikacjach, zaczął wskazywać przykłady. Na pierwszy ogień poszła aplikacja serwująca tapety.

Raport, który wczoraj opublikowała firma Lookout, spotkał się z krytycznym przyjęciem. Media zażądały poparcia dowodami tezę, jakoby znaczna część darmowych aplikacji na App Store i Android Market kradła użytkownikom dane. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Lookout postanowił codziennie podawać przykłady takich programów. Na pierwszy ogień poszła aplikacja firmy Jackeey Walpaper z Android Market, której zadaniem jest serwowanie licencjonowanych tapet z Gwiezdnych Wojen i My Little Pony.

Aplikacja jednak robu dużo więcej. Zbiera dane takie, jak twój numer telefonu, identyfikator abonencki i numer poczty głosowej a następnie dane te wysyła na znajdujący się w Chinach serwer z domeną imnet.us. Aplikacja jak dotąd została pobrana 4,6 miliona razy.

Źródło: MobileBeat
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.