Asus NX90JQ

Jeśli szukasz niepowtarzalnego wzornictwa, dobrego ekranu z rozdzielczością Full HD i ponadprzeciętnych parametrów a przy okazji nie masz ograniczeń co do budżetu, to Asus NX90JQ jest dla Ciebie. W naszym laboratorium sprawdziliśmy jak to cudo się sprawuje.
Asus NX90JQ

Choć wydajnością graficzną Asusowi daleko do sprzętu gamingowego, to nawet nowsze gry będą chodzić dość płynnie w mniejszej ilości detali.

Choć wydajnością graficzną Asusowi daleko do sprzętu gamingowego, to nawet nowsze gry będą chodzić dość płynnie w mniejszej ilości detali.

Notebooka wyposażono w mocny, czterordzeniowy procesor Intel Core i7-720QM, cztery gigabajty pamięci RAM ( z możliwością rozszerzenia do dwunastu), układ graficzny Nvidia GeForce 335M oraz dwa dyski twarde o pojemności 640 gigabajtów każdy. Obraz wyświetlany jest w rozdzielczości 1920×1080 pikseli na ekranie o przekątnej 18,4 cala.

Z uruchomieniem starszych gier nie powinno być żadnych problemów.

Z uruchomieniem starszych gier nie powinno być żadnych problemów.

Na pierwszy rzut oka komputer wygląda jak lusterko. Zarówno dekiel jak i palmrest wykonano z polerowanego metalu, który wygląda bardzo efektownie, ale niestety jest mało odporny na ślady palców. Na szczęście łatwo się go czyści. Po otwarciu komputera zauważamy, że pod klawiaturą brak jest touchpada.

Ogólna wydajność jest niższa niż u konkurencyjnego sprzętu tej wielkości.

Ogólna wydajność jest niższa niż u konkurencyjnego sprzętu tej wielkości.

Zaniepokojonych uspokajam, projektanci Asusa umieścili w NX90 dwie niezależne tabliczki dotykowe po obydwu jej stronach. Pomysł to dość oryginalny, choć mnie osobiście do gustu nie przypadł i ciężko mi określić co przyświecało takiej decyzji. Pisząc na klawiaturze niejednokrotnie przypadkowo zawadzałem palcem zwłaszcza o lewy touchpad, co za każdym razem było traktowane jako kliknięcie. W edytorze tekstu było to dość uciążliwe.

Trochę ponad półtorej godziny odtwarzania DVD to nienajlepszy wynik, ale Asus nie z założenia nie jest sprzętem mobilnym.

Trochę ponad półtorej godziny odtwarzania DVD to nienajlepszy wynik, ale Asus nie z założenia nie jest sprzętem mobilnym.

Zdaję sobie sprawę, że taki sprzęt nie został stworzony do pracy biurowej. Ma to być urządzenie multimedialne, komputer do odtwarzania filmów HD, muzyki, fotografii. Z takimi zadaniami radzi sobie bardzo dobrze. Dzięki głośnikom zaprojektowanym przez Bang & Olufsen odtwarzany dźwięk jest naprawdę bardzo dobrej jakości, a jasna i wyraźna matryca dodatkowo czyni oglądanie filmów przyjemnym przeżyciem. Odbioru nie powinien też zakłócać wentylator, który podczas obciążenia generuje hałas na poziomie 30,7 dB.

Ponad trzy godziny symulowanego czytania tekstu to wynik niezbyt mocny, ale wystarczający przy sprzęcie stacjonarnym.

Ponad trzy godziny symulowanego czytania tekstu to wynik niezbyt mocny, ale wystarczający przy sprzęcie stacjonarnym.

Do wad sprzętu trzeba zaliczyć jego dużą wagę. Ponad cztery kilogramy sprawiają, że jest to urządzenie zdecydowanie stacjonarne. I jako takie nie potrzebuje długo pracującej baterii. Wyniki 101 minut podczas odtwarzania DVD i 196 minut dla symulowanego czytania tekstu to raczej przeciętne wyniki.

Aby nie zakłócać odbioru dźwięku Asus postarał się aby wentylatory nie generowały dużego hałasu nawet przy obciążonym notebooku.

Aby nie zakłócać odbioru dźwięku Asus postarał się aby wentylatory nie generowały dużego hałasu nawet przy obciążonym notebooku.

Asus NX90JQ z uwagi na wzornictwo i wyposażenie ma szansę stać się częścią zestawu kina domowego. Uzbrojony w wyjścia audio dla zestawu 5.1, port HDMI i tuner telewizyjny oraz zamknięty w estetycznej obudowie dobrze będzie się komponować z amplitunerem czy innym ekskluzywnym sprzętem Bang & Olufsen. Wersja, która trafi do sprzedaży ma kosztować prawie osiem tysięcy złotych.

Grzegorz Bziuk

Więcej:Asus