Dzień dobry, jestem przedstawicielem firmy Microsoft. Informuję, że ma Pan bana. Miłego dnia.

Ściągnąłeś „przedpremierową” wersję Halo Reach? Niespodzianka! Masz bana

Jeżeli chcieliście zobaczyć, jak prezentuje się Halo Reach przed premierą i ściągnęliście piracką wersję gry, macie pecha. Microsoft czuwa.

Pirackie wersje Halo Reach to wersje prasowe, przewidziane dla recenzentów. Jakimś sposobem modderom udało się ominąć zabezpieczenia serwisu Xbox.com i wykraść grę.

Ci, którzy skorzystali z tej możliwości zostaną ukarani przez Microsoft. Nie tylko zostaną pozbawieni wieczyście dostępu do serwisu Live, ale także utracą gwarancję na konsolę. Rzecznik prasowy giganta z Redmont tak skomentował całą akcję: „Wszyscy klienci powinni wiedzieć, że piractwo jest nielegalne, a modyfikowanie ich konsol narusza regulamin i grozi utratą gwarancji i wykluczeniem z serwisu Xbox Live”.

Reakcja Microsoftu nie powinna nikogo dziwić. Gigant z Redmont ma zamiar wydać więcej na kampanię reklamową Halo Reach w samych tylko Stanach Zjednoczonych niż na całą promocję gry Halo 3. Była to suma niemała i wynosiła 6,5 miliona dolarów. Oznacza to, ze będzie to najkosztowniejsza kampania w dziejach konsoli.

Premiera Halo Reach zapowiadana jest na połowę przyszłego miesiąca.

0
Źródło: IGN
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.