Programiści będą mieli większe możliwości przy budowaniu powiadomień, a zarazem będą one mniej inwazyjne

Mniej irytujące gry na Facebooku (wideo)

Podczas konferencji w Palo Alto, Mark Zuckerberg, dyrektor Facebooka, poinformował, że ponad 40 procent użytkowników tego portalu wykorzystuje go do gier społecznościowych. Oznacza to, że 300 milionów osób tego nie robi.

– Naszym celem jest zredukowanie do minimum wszystkich możliwych niewygód i nieprzyjemności na portalu – mówił Zuckerberg podczas konferencji. I miał na myśli tu przede wszystkim gry na Facebooku. Miliony w nie grają, ale też miliony mają je w nosie, co oznacza, że kolejne powiadomienia o postępach naszych znajomych w Famville, Mafia Wars czy innej grze mogą stać się co najmniej irytujące.

Facebook ma teraz powiadamiać tylko jednokrotnie o tym, że dany użytkownik zaczyna obcować z daną grą. Kolejne powiadomienia będą się pojawiać, chyba że okażemy zainteresowanie pierwszym postem. – W prawdziwym życiu, jak ktoś gra w FarmVille, a ty nie, to raczej nie podchodzi do ciebie i nie mówi „właśnie kupiłem sobie nową krowę do mojej farmy”. Co najwyżej powie „Hej, patrz, znalazłem taką nową grę, jest super” – tłumaczył Zuckerberg.

0
Źródło: Neowin.net
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.