Ekran wyboru przeglądarek to zwykła strona internetowa, która ładuje się po instalacji systemu

Ekran wyboru przeglądarek nie pomógł konkurentom Internet Explorera

Microsoft Windows

Ekran wyboru przeglądarek, który został zaimplementowany w systemie Windows, okazał się porażką. Przynajmniej dla konkurentów Windows Internet Explorera. Jak się okazuje, trendy światowe w wykorzystaniu przeglądarek bardzo się pokrywają z europejskimi trendami, gdzie ów ekran obowiązuje. Różnice rzadko przekraczają jeden procent.

Dla przykładu: od stycznia wykorzystanie przeglądarki Chrome wzrosło o 6,4 procent w Europie i 6,24 procent na świecie. Windows Internet Explorer stracił, w analogicznym okresie czasu, 5,25 procent w Europie i 5,92 procent na świecie. Firefox stracił 1,23 procent w Europie i 0,41 procent na świecie, Opera zyskała, odpowiednio, 0,05 procent i 0,8 procent a Safari 0,86 procent i 0 procent.

Internet Explorer traci jednak rynek, również na świecie, i być może już wkrótce przestanie być najpopularniejszą przeglądarką świata na rzecz Firefoksa. Chrome z kolei cały czas bardzo dynamicznie podbija rynek.