Ekran wyboru przeglądarek to zwykła strona internetowa, która ładuje się po instalacji systemu

Ekran wyboru przeglądarek nie pomógł konkurentom Internet Explorera

W lutym Microsoft, pod wpływem nacisku ze strony Unii Europejskiej, zmuszony był dodać ekran wyboru przeglądarek do systemu Windows. Jak się okazuje, nic to nie zmieniło.

Ekran wyboru przeglądarek, który został zaimplementowany w systemie Windows, okazał się porażką. Przynajmniej dla konkurentów Windows Internet Explorera. Jak się okazuje, trendy światowe w wykorzystaniu przeglądarek bardzo się pokrywają z europejskimi trendami, gdzie ów ekran obowiązuje. Różnice rzadko przekraczają jeden procent.

Dla przykładu: od stycznia wykorzystanie przeglądarki Chrome wzrosło o 6,4 procent w Europie i 6,24 procent na świecie. Windows Internet Explorer stracił, w analogicznym okresie czasu, 5,25 procent w Europie i 5,92 procent na świecie. Firefox stracił 1,23 procent w Europie i 0,41 procent na świecie, Opera zyskała, odpowiednio, 0,05 procent i 0,8 procent a Safari 0,86 procent i 0 procent.

Internet Explorer traci jednak rynek, również na świecie, i być może już wkrótce przestanie być najpopularniejszą przeglądarką świata na rzecz Firefoksa. Chrome z kolei cały czas bardzo dynamicznie podbija rynek.

0
Źródło: Neowin.net
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.