Google testuje samochody, które nie potrzebują kierowcy

Impreza i po imprezie. Nie oparłeś się pokusie paru drinków i skręta. Nic nie szkodzi, i tak możesz wsiąść do samochodu, przekręcić kluczyk i wrócić do domu. Dzięki Google'owi.

W powyższym przykładzie zabrakło istotnego szczegółu. To nie ty będziesz prowadził. Google testuje bowiem samochody, które jeżdżą same. Prototypy mają już za sobą nawet 200 000 kilometrów bezkolizyjnej trasy, badania są więc już na bardzo zaawansowanym stadium. Zaprezentowany prasie samochód ruszył spod kwatery głównej Google’a, włączył się do ruchu na autorstradzie numer 101 i z niej zjechał najbliższym zjazdem. Wszystko to przy pełnym zachowaniu zasad drogowych (światła na skrzyżowaniach, kierunkowskazy, i tak dalej).

Jak twierdzi Google, dzięki automatyzacji wprowadzonej na masową skalę, zmniejszy się zużycie paliwa, drogi będą efektywniej wykorzystywane a wypadki drogowe przejdą do przeszłości. Ciekawe tylko w jaki sposób koncern chce stworzyć absolutnie bezawaryjne oprogramowanie…

Źródło: The New York Times
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.