Koniec sieci LimeWire, sąd zamyka następcę KaZyy i Napstera

To już koniec niezwykle popularnej w USA (ale i u nas mającej wierne grono fanów) sieci LimeWire P2P. RIAA sądowo ostatecznie wymogło zaprzestanie jej dalszej działalności.

Według orzeczenia sądu, LimeWire „z premedytacją zachęcało do łamania praw autorskich”, czyli wspierało piractwo, na dodatek kierując swoją kampanię reklamową do użytkowników Napstera, czyli „znanych z łamania praw autorskich”.

Klienta sieci LimeWire już nie można pobrać – zamiast tego widać informację o zamknięciu usługi. Przy próbie pobrania z innej witryny niż oficjalna, aplikacja również poinformuje o tym, że witryny już nie działa.

LimeWire, przed orzeczeniem sądu, próbowało się bronić. Zorganizowało kampanię uświadamiającą o nielegalności i wątpliwej etyce procederu piractwa. Niestety, to nie wystarczyło. R.I.P. LimeWire, dołączasz do słynnej KaZyy i Napstera.

0
Źródło: Neowin.net
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.