LED-owa sygnalizacja świetlna, w której zakochają się kierowcy

Gadżety

Pomysł na ułatwienie życia kierowcom jest genialny w swojej prostocie. Światła drogowe miałyby być oparte na diodach LED. Zamiast zwykłych kolorowych lamp możnaby wyświetlać… klepsydrę. Im mniej czasu do zmiany świateł, tym mniej „piasku” w górnym zbiorniku takowego czasomierza.

Niestety, takie światła to, póki co, jedynie artystyczna impresja. Nikt nawet nie zająknął się o wprowadzeniu ich gdziekolwiek. A szkoda.

Z pewnością takie światła lepiej by się sprawdziły w praktyce i byłyby przyjemniejsze dla oka, niż testowane od jakiegoś czasu w Polsce rozwiązanie cyfrowego zegara, odmierzającego czas do zapalenia się zielonego światła.