Microsoft sfinansuje film Halo?

Dyrektor marki Halo w firmie Microsoft, Frank O'Connor, sugeruje, że film na podstawie gry na duże szanse jednak powstać. Problemem, ponoć, są tylko prawnicy.

O filmie Halo mówi się od dłuższego czasu. Krążą plotki o wielkim budżecie, o reżyserach klasy Spielberga czy Camerona i o wielu innych sprawach. Tymczasem, jak się okazuje, projekt ekranizacji Halo jest przez Microsoft poważnie traktowany. Co więcej, O’Connor zapewnił, że film na pewno powstanie. Problemem ponoć są umowy licencyjne.

Żadne studio filmowe nie chce rozmawiać o ekranizacji Halo, gdyż właścicielem marki jest Microsoft. Oznacza to, że wytwórnia zarobiłaby na filmie i niczym więcej. Zabawki, gadżety, zestawy w McDonald’s… to wszystko byłoby do podziału z firmą Microsoft. O’Connor zapewnił jednak, że film powstanie a reżyser, który podjąłby się wyzwania, miałby pełną wolność artystyczną. Rozważany jest też wysokobudżetowy serial dla HBO lub Showtime. Rozmowy jednak ponoć są w powijakach.

Kto wątpi w potencjał kinowy Halo, niech obejrzy ten zwiastun. Zrobiony w całości przez fanów gry:

Źródło: SlashGear
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.