Barack Obama chce bezpiecznego Internetu. Ale czy przypadkiem nie zbyt dużym kosztem?

WikiLeaks wkrótce znowu skompromituje amerykański wywiad

Pamiętacie kontrowersyjny wyciek dokumentów dotyczących Iraku na WikiLeaks? Twórcy portalu mówią, że to pikuś w porównaniu do tego, co wkrótce mają zamiar opublikować.

WikiLeaks, niezależnie od tego, czy postępuje słusznie, czy też nie, to zmora amerykańskiego wywiadu. Portal sukcesywnie publikuje gigabajty tajnych, rządowych, amerykańskich dokumentów. Za darmo, dla każdego. Publikacje te obnażają różne skandale i nieprawidłowości dotyczące amerykańskiej armii i wywiadu, ale też, zdaniem niektórych, narażają życie postronnych, ujawniając ich tożsamość.

WikiLeaks jednak nie ma zamiaru się opamiętać, do czego jest wzywany przez amerykańskich oficjeli. Zapowiada kolejną serię dokumentów, która ma być siedmiokrotnie większa od poprzedniej partii i która ma ujawnić dużo więcej nieprawidłowości w działaniach Stanów Zjednoczonych. Nie wiadomo, kiedy dokładnie zostaną opublikowane.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.