Wojna o Flasha trwa: Apple krytykuje, Adobe ripostuje

Adobe Flash ponownie w ogniu krytyki. Apple twierdzi, że nowy MacBook Air, po zainstalowaniu Flasha, pracuje o 1/3 krócej na baterii. Adobe ripostuje, że bez włączania komputera, można jeszcze rzadziej ładować akumulator.

Kevin Lynch, dyrektor techniczny Adobe, dowiedział się o testach Apple’a, które mają dowieść, że wykorzystanie Flasha na nowym Airze skraca żywotność jego baterii nawet o dwie godziny, czyli jedną trzecią. –

To bezsensowny argument. Wyświetlanie treści w jakiejkolwiek technologii zużywa więcej prądu, niż jej niewyświetlanie

– komentuje Lynch.

Gdybyś wykorzystał HTML5 do wyświetlania reklam zamiast Flasha, zużyłbyś tyle samo albo i więcej energii. Możesz w ogóle wyłączyć komputer, wtedy minie jeszcze więcej czasu bez ładowania akumulatora

– dodaje Lynch. Nie jesteśmy tego tacy pewni, jeśli chodzi o porównanie z HTML5. Niestety, ciężko to sprawdzić, bowiem reklam w HTML5 jest jak na lekarstwo. Lynch jednak, według naszych subiektywnych doświadczeń, nie ma racji. Najbardziej zasobożernym i niestabilnym elementem na Maku jest właśnie Flash. Ale też nie bez przyczyny: Apple blokuje wtyczce dostęp do akceleracji sprzętowej. Wina więc leży po środku…

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.