Współpraca Microsoftu z Facebookiem budzi duże kontrowersje

Porozumienie Facebooka i Microsoftu wchodzi od dziś w życie i od razu zaczęło wzbudzać kontrowersje. Diabeł tkwi w szczegółach a konkretnie w regulaminie.

Według nowych zasad Facebooka i Binga, usługa Microsoftu nie jest traktowana jak wyszukiwarka. Oznacza to, że jeżeli w ustawieniach prywatności swojego profilu zaznaczyłeś, że nie chcesz udostępniać informacji wyszukiwarkom, Bing i tak z nich skorzysta. Jest bowiem traktowany jako „przyjaciel”, czyli wewnątrzfacebookowy (sic!) element, nie jak „zewnętrzna wyszukiwarka”. Tyczy się to co prawda wyłącznie facebookowej wyszukiwarki profilów, którą teraz obsługuje Bing, a nie wyszukiwania ogólnego na Bingu, ale z pewnością części osób się to nie spodoba.

To kto kasuje konto na Facebooku z uwagi na przejęcie osobistych danych przez firmę Microsoft?

Źródło: Neowin.net
Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.