Freecom Network Drive XS (32971)

Do naszego laboratorium trafiają produkty, które polecamy z czystym sumieniem, modele nijakie i takie, po poleceniu których śniłyby się nam nocą koszmary. Do trzeciej z tych grup należy testowany Freecom Network Drive XS z dyskiem o pojemności 2 TB.
Freecom Network Drive XS (32971)

Urządzenie to trzyipółcalowy dysk SATA opatrzony w niewielką płytę z elektroniką zamknięte w gumowym etui. Wyglądem przypomina przenośne dyski twarde USB tej firmy, z tą różnicą, że wyposażono go dodatkowo w port LAN. Do jego zalet trzeba zaliczyć niewielką wagę (zaledwie kilogram), dość przejrzysty interfejs i wbudowanego klienta BT. Na tym koniec, gdyż reszta jest pasmem niepowodzeń.

Freecom Network Drive XS 2TB 32971_53461

Freecom zużywa dość niewiele energii, ale jego wydajność jest bardzo słaba.

Tył urządzenia to trzy wejścia – LAN, USB i zasilanie. Port USB można wykorzystać do podłączenia dysku do komputera. Nie należy wówczas korzystać z opcji Ethernet. Dla współdzielenia danych w sieci do dyspozycji mamy serwer SMB i FTP. Zaimplementowano także funkcjonalność UPnP, ale przy oferowanych transferach jej wykorzystanie stoi pod znakiem zapytania. Choć dla obydwu wymienionych wcześniej sposobów dostępu mamy możliwość zdefiniowania użytkowników i określenia praw dostępu do poszczególnych folderów to zabrakło choćby tak istotnej funkcji jak określenie quoty. Dla FTP nie można też określić maksymalnej liczby jednoczesnych połączeń.

W trybie oszczędzania energii zużycie spada do ok. 7W - jest to wynik dobry, ale nie rewelacyjny.

W trybie oszczędzania energii zużycie spada do ok. 7W – jest to wynik dobry, ale nie rewelacyjny.

Brak wentylatora mógłby sugerować bezgłośną pracę, jak się jednak okazuje Freecom pracuje cicho tylko w trybie oszczędzania energii. W trybie jałowym generował hałas dochodzący do 26 dB a podczas dostępu do danych wartość ta sięgała ponad 31 dB. W laboratorium mieliśmy okazję testować modele lepiej wytłumione. Choć do ideału daleko to pozytywnym akcentem jest dość niskie zużycie energii. Trzeba jednak zaznaczyć, że w rankingu są o wiele wydajniejsze modele oferujące podobny poziom energooszczędności.

Prędkości odczytu pozostawiają wiele do życzenia.

Prędkości odczytu pozostawiają wiele do życzenia.

Jeśli spojrzymy na prędkości przesyłania danych to mocno się zawiedziemy. Zapis na dysku sieciowym poprzez SMB na poziomie niecałych 2,5 MB/s to wynik co najmniej zły. Nieco lepiej bo prawie 17 MB/s uzyskujemy przy odczycie. To i tak zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę fakt, że dysk wyposażono w gigabitowy LAN.

Prędkości zapisu na najgorsze ze wszystkich urządzeń w rankingu.

Prędkości zapisu na najgorsze ze wszystkich urządzeń w rankingu.

Podsumowując, Freecom Network Drive XS to propozycja raczej do osób, które chciałyby używać go jako dysku USB. Funkcjonalność NAS trzeba tu traktować raczej jako dodatek. Bardzo słabe wyniki i cena ponad 700 zł to powody, dla których warto rozejrzeć się za czymś wydajniejszym.

Grzegorz Bziuk