Licznik prądu od Google’a

Aplikacja webowa PowerMeter od Google'a analizuje zużycie prądu w twoim domu. Teraz do tego wystarczy ci komputer lub smartfon z Wi-Fi i stałe łącze do Internetu.

Blue Line Innovations ma zaprezentować wspólny projekt z Google’em. Jej PowerCost Monitor będzie zintegrowany z PowerMeter od Google’a, co pozwoli na śledzenie zużycia prądu w domu poprzez zwykły komputer lub smartfon. Dane można przeglądać w różnych ujęciach statystycznych (historia zużycia prądu, aktualne wzrosty zużycia, i tak dalej). Ma to pozwolić oszczędzać nam na rachunkach.

PowerCost Monitor to koszt około 100 dolarów. Instalowany jest na liczniku energii elektrycznej i stąd odczytuje ile prądu jest zużywanego w danym momencie. Dane są następnie prezentowane na wyświetlaczu urządzenia. Dodatkowy nadajnik sieciowy, czyli koszt kolejnych 129 dolarów, wysyła dane o zużyciu prądu do Google’a, który, po analizie i porównaniu z własnymi danymi i statystyką, wysyła końcowe wnioski na komputer lub smartfona.

Obie firmy chcą też opracować podobne rozwiązania do monitorowania zużycia wody i gazu.

Źródło: CNET
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.