Rosja: biedne dziecko z białaczką wysyła robota, żeby chodził za nie do szkoły

Szkołę numer 166 odwiedza dość nietypowy uczeń. Jest nim Stepan, plastikowy robot, który pojawia się na lekcjach zamiast swojego właściciela, 12-letniego, chorego na białaczkę Stepana.

Plastikowy robot Stepan (nazwany po swoim właścicielu) o brązowych włosach i wielkich, niebieskich oczach uczęszcza na lekcje zamiast ciężko chorego na białaczkę 12-latka. Nie jest on tylko kukłą na pokaz – robot jest wyposażony w kamerę internetową, mikrofon, monitor i głośnik. Dzięki niemu Stepan, nie wychodząc z domu, aktywnie uczestniczy w lekcjach.

Robot na razie pomaga Stepanowi na lekcjach historii, geografii, angielskiego i francuskiego. Na rosyjskim (szkoła znajduje się w Rosji) i matematyce się nie pojawia – nauczyciele wciąż muszą w tym celu odwiedzać chorego chłopca w jego domu. Stepan, za pomocą robota, uczestniczy nie tylko w lekcjach, ale i w przerwach. Inne dzieci twierdzą, że traktują robota Stepana dokładnie tak, jakby to był sam Stepan.

Stepan został stworzony w moskiewskim instytucie naukowym. Sterowany jest poprzez Internet i kosztuje 3 000 dolarów. 12-latek otrzymał go za darmo, w ramach testów i programu pilotażowego.

0
Źródło: Deccan Chronicle
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.