Polska nie ma powodu, by wołać Yahoo!

Yahoo! oficjalnie pojawiło się w Polsce! Odwiedzając jednak stronę główną, czujemy pewien niedosyt. Mamy do dyspozycji skrzynkę pocztową, agregator newsów i anglojęzyczny komunikator. I... koniec.

Kwartał temu szumnie zapowiadaliśmy wejście Yahoo! na polski rynek, zastanawiając się, czy polskie portale mają się czego bać. Wygląda na to, że na razie… zdecydowanie nie. Yahoo! Polska na starcie oferuje niewiele: nie oferuje swoich treści, a agreguje kilka innych źródeł medialnych. Dodatkowo, mamy dostęp do polskojęzycznego webmaila i anglojęzycznego komunikatora. Na tym oferta się kończy.

Yahoo! Polska zdaje sobie jednak z tego sprawę.  –

Głównym celem firmy jest przybliżenie użytkownikom w Polsce produktów Yahoo. Przede wszystkim będzie to strona główna Yahoo, która jest pierwszym krokiem –

mówi Bartłomiej Swojak w rozmowie z portalem Interaktywnie.com. Platformą reklamową zajmie się agencja ARBOinteractive.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.