Za tydzień popsuje się Internet

Internet się kończy

Pula adresów internetowych (a właściwie sieciowych), zakładając ten sam przyrost urządzeń podłączonych do sieci co dotychczas, wyczerpie się dokładnie za 8 dni. Oznacza to, że po wyczerpaniu puli adresowej, kolejnych urządzeń nie będzie można podłączać do Internetu.

Oczywiście, w teorii. Jest wiele metod, by przedłużyć agonię IPv4,  jak na przykład translacja adresów czy zwolnienie adresów zarezerwowanych. Nie należy więc chować się do schronu czekając na koniec świata, jak niektórzy koledzy z innych redakcji sugerują. Te sztuczki nam jednak kupią nie za wiele czasu. Rozwiązaniem jest IPv6, nowa metoda adresowania, która powinna nam starczyć na kilka dekad. Ale, jak na razie, nie widać by ktokolwiek się przesiadał. Przecież to kosztuje, wymaga roboczogodzin…

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News