Droga MySpace’a na dno

W styczniu, biorąc pod uwagę rynek amerykański, MySpace miał 45 milionów unikalnych odwiedzin. A rok temu było ich 70 milionów. Portal został wystawiony na sprzedaż, ale nikt nie chce go kupić. Nie pomaga nic, nawet całkowite przeprojektowanie interfejsu na nowo.
Droga MySpace’a na dno

To jeszcze nie koniec. MySpace, mimo gigantycznego i cały czas trwającego spadku, mimo zwolnienia 47% pracowników, wciąż jest gigantem. Ale coraz ciężej nawiązać mu walkę z Facebookiem i Twitterem, portalami wspieranymi przez takich gigantów, jak Google czy Microsoft.

MySpace bardzo wiele zdziałał na rzecz alternatywnej muzyki. Dzięki temu portalowi, niegdyś niesłychanie wręcz modnemu, wiele młodych, niezależnych zespołów zdobyło światową sławę. To właśnie MySpace nauczył artystów promować się przez Internet. Dlatego, w razie najgorszego, będziemy tęsknić…