Ładowarka do laptopa bez zasilacza? To możliwe!

Ładowarka do laptopa bez zasilacza? To możliwe!

Laptop przestaje być mobilny, kiedy zabrać ze sobą musimy zasilacz, często ważący połowę tego, co całe urządzenie. Startująca firma Transphorm, wspierana m.in. przez Google'a, obiecuje to zmienić!

Azotek galu (GaN) – ten nieorganiczny związek, uzyskiwany wyłącznie metodą syntetyczną, ma odmienić cały rynek zasilaczy. Chociaż firma, która obiecuje dokonanie milowego kroku, poprzez zamianę obecnie używanego krzemu, właśnie na azotek galu, to młode, przez lata pracujące w ukryciu przedsiębiorstwo, mające jednak całkiem silne (finansowe) wsparcie – między innymi ze strony firmy Google.

Dyrektor firmy Transphorm obiecuje więc – po pierwsze drastyczną redukcję ilości marnowanej przez elektronikę energii, a po drugie znaczącą redukcję rozmiarów komponentów. Właściwie, to możliwe jest nawet wyeliminowanie takich komponentów jak zasilacz do laptopa, poprzez wbudowanie odpowiednich, ale zminiaturyzowanych komponentów w laptop.

Dzięki swojej nowej technologii, Transphorm ma nadzieję także usprawnić rynek samochodów elektrycznych, a przede wszystkim zmniejszyć pobór energii i ilość wydzielanego ciepła przez centra danych.

Pierwsze produkty mają zostać zaprezentowane w ciągu dwóch najbliższych tygodni.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.