Nokia Plan E.T.

„Nokia Plan B” to tylko żart niesfornego posiadacza iPhone’a

Wielki plan odwołania ze stanowiska dyrektora Nokii Stephena Elopa i anulowania umowy zawartej z Microsoftem, okazał się tylko głupim żartem jednego z pracowników.

Nokia Plan B, który od ostatnich 24 godzin praktycznie nie schodzi ze stron głównych serwisów tematycznych, okazał się… żartem. Zamiast „dziewięciu młodych inwestorów”, którzy mieli napisać list otwarty, chcąc odwołania Stephena Elopa ze stanowiska dyrektora generalnego Nokii, anulowania umowy z Microsoftem i przywrócenia „starego ładu” w segmencie mobilnym, za całym tym przedsięwzięciem stał „tylko jeden znudzony pracownik, który naprawdę lubi swojego iPhone’a„. Całość wyglądała tak wiarygodnie, że nabrać dał się nawet the Wall Street Journal i… my.

Pomimo, że Plan B upadł, a sprawca zamieszania został zidentyfikowany, planów na przyszłość dla Nokii jest znacznie więcej. Koniecznie zobacz je wszystkie!

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.