Cruser Alpha B50 AM EU

Blisko 13-to centymetrowy ekran w nawigacji samochodowej to wystarczająca i optymalna wielkość dla komfortu kierowcy. W taki właśnie pięciocalowy wyświetlacz została wyposażona nawigacja Cruser Alpha B50. Jak na tą wielkość ekranu rozdzielczość (800×480 pikseli) jest całkiem wysoka. Nawigację można spotkać w kilku wariantach z różnymi mapami zarówno Polski jak i Europy. Testowany model był wyposażony w AutoMapę Europy.

Szybki start to nie jest zaleta Crusera, choć wynik nie imponuje to start w nieco ponad pół minuty można uznać za znośny.
Szybki start to nie jest zaleta Crusera, choć wynik nie imponuje to start w nieco ponad pół minuty można uznać za znośny.

Oprócz samego urządzenia w pudełku znajdziemy oczywiście instrukcję, uchwyt do mocowania na szybę, kartę pamięci z mapą i ładowarkę samochodową. Ponadto producent dorzuca także rzadziej spotykane wyposażenie dodatkowe jak: kabel do połączenia z komputerem, ładowarkę sieciową, rysik schowany w obudowie urządzenia i etui na GPSa.

Wyposażenie nawigacji w AutoMapę to ze wszech miar słuszne posunięcie. Wysoka dokładność punktów adresowych i jej funkcjonalność wyrównuje niedogodności związane z dość skomplikowanym interfejsem, szczególnie dla początkujących. Z wyborem punktu docelowego nie będziemy mieć raczej kłopotów, to na początek wystarczy. W ilości trójwymiarowych obiektów AutoMapa także nie ma sobie równych w Polsce. Kupując nawigację mamy zapewniony roczny okres aktualizacji map, po tym czasie będziemy zmuszeni przedłużyć subskrypcję. Niestety nawet jeśli nie wykupimy jej od razu i tak zapłacimy za okres bez abonamentu [sic!].

Dość szybko przeliczona trasa, Blow także z AutoMapą przeliczał dłużej, procentuje szybszy procesor.

Dość szybko przeliczona trasa, Blow także z AutoMapą przeliczał dłużej, procentuje szybszy procesor.

Funkcjonalność urządzenia nie ogranicza się jedynie do nawigacji. Przydatnymi funkcjami są możliwość połączenia GPSa w zestaw głośnomówiący oraz nadajnik FM, przez który możemy słuchać muzyki, komunikatów nawigacji czy lepiej słyszeć naszych rozmówców. Dodatkowo możemy skorzystać z odtwarzacza muzyki i filmów, pooglądać zdjęcia, skorzystać z kalkulatora, czy też poczytać e-booka.

Na krótszej trasie wynik całkiem dobry, po chwili można ruszać w trasę (o ile "złapaliśmy" sygnał GPS).
Na krótszej trasie wynik całkiem dobry, po chwili można ruszać w trasę (o ile „złapaliśmy” sygnał GPS).

Choć sama nawigacja wygląda całkiem solidnie to przydałby się trochę lepszy plastik na obudowę, na tym znać ślady użytkowania, poza tym zakup tego modelu wydaje się całkiem uzasadniony. Przed zakupem warto się upewnić czy kupujemy z tą mapą którą chcieliśmy, bo odmian jest kilka.

Robert Dutkiewicz

  • Oceny
    • Łączna 94