OvisLink AirLive Air3G

Choć pod względem ogólnej oceny ruter Air3G wypadł słabo, to wyposażony jest w funkcje, których nie znajdziemy w większości sprzętu dedykowanego do zastosowań domowych. Wygoda i intuicyjność obsługi interfejsu nie należą do najwyższych ale nie to jest jego największym atutem.
OvisLink AirLive Air3G

Białe, dość ładnie zaokrąglone urządzenie prezentuje się interesująco. Na spodzie zamontowano przezroczystą podstawkę, która pozwala na lepszy przepływ powietrza a zarazem zawiera uchwyty do zamontowania całości na ścianie. Tylna ściana zawiera port WAN, cztery stu megabitowe złącza LAN, jedno USB, przyciski WPS i reset a także złącze anteny i zasilające. Zastosowana pojedyncza antena pozwala na utrzymanie stabilnego i silnego sygnału nawet na dużej odległości.

AirLive'a nie można porównywać do urządzeń gigabitowych, ale jeśli chodzi o "setki" radzi sobie całkiem nieźle.

AirLive’a nie można porównywać do urządzeń gigabitowych, ale jeśli chodzi o “setki” radzi sobie całkiem nieźle.

Wyniki wydajności we współpracy z kartą dedykowaną nie są rewelacyjne, zmierzona prędkość transmisji ograniczona jest wbudowanym przełącznikiem Ethernet. Dość przeciętne transfery uzyskaliśmy także z kartą zgodną z Centrino 2. Na uwagę zasługuje natomiast dobra współpraca ze starszymi klientami 802.11g oraz fakt, że z kartą dedykowaną pomiary wykonane na dużej odległości z przeszkodami, nie odbiegają znacząco od wyników na małej, otwartej przestrzeni. Znaczy to ni mniej, ni więcej tyle, że nawet oddalając się od routera i nawet jeśli oddzielać nas od niego będzie kilka ścian, uzyskane prędkości przesyłania danych będą tylko nieznacznie niższe niż gdybyśmy stali od niego o kilka kroków.

Z kartą dedykowana prędkości były przyzwoite, zarówno na małej jak i dużej odległości.

Z kartą dedykowana prędkości były przyzwoite, zarówno na małej jak i dużej odległości.

Wspomniany już interfejs nie powinien nastręczyć dużych kłopotów podczas konfiguracji, ale w jego rozplanowaniu widać pewną niekonsekwencję. Część opcji dostępna jest po wybraniu z menu po lewej stronie, do innych dostęp mamy po kliknięciu przycisków w centralnej ramce. Bardzo ubogie w testowanym modelu są statystyki i logi. Mimo szczerych chęci wiele się z nich nie dowiemy. Na plus zasługuje natomiast obsługa wielu SSID oraz możliwość pracy jako hot-spot z podstawowym logowaniem klienta za pomocą nazwy użytkownika i hasła. Ważne jest również, że Air3G można użyć nawet w miejscu, gdzie brak jest zasilania sieciowego. Jeden z portów LAN obsługuje PoE, dzięki czemu prąd można dostarczyć zwykłą skrętką. Warto jednak pamiętać, że w przypadku podłączenia niektórych modemów 3G, zasilanie przez Ethernet może okazać się niewystarczające co w efekcie spowoduje rozłączanie lub niestabilną pracę.

Zużycie energii jest na dobrym, niskim poziomie.

Zużycie energii jest na dobrym, niskim poziomie.

AirLive Air3G jest urządzeniem, które lepiej niż w domu sprawdzi się na salach szkoleniowych, w restauracjach czy też środkach transportu. Dostępne w nim funkcje ułatwią udostępnienie Internetu w miejscach publicznych nawet w przypadku braku łącz kablowych. Dość atrakcyjna cena i możliwość podłączenia mocniejszej anteny sprawiają, że sprzęt dobrze sprawdzi się jako serce niewymagającego hot-spota.

Grzegorz Bziuk