TomTom GO 1005 EU

Nawigacja którą można sterować za pomocą głosu to nie nowy pomysł. TomTom GO 1005 zrozumie polecenia wydawane w języku polskim i to ją wyróżnia. Oprócz sterowania głosem otrzymamy niezłe mapy całej Europy z aktualizacją przez 2 lata.

Do testów w naszym laboratorium trafiła nawigacja samochodowa TomTom GO 1005 zaopatrzona w mapy całej Europy. Kupując urządzenie nie tylko mamy gwarancję najnowszej mapy (jak do tej pory bywało), ale także możliwość aktualizowania jej przez dwa lata. Jest to całkiem eleganckie urządzenie ze sporym pięciocalowym ekranem. Zastosowany tu wyświetlacz pojemnościowy nie zareaguje na plastikowy rysik, w zamian możemy wygodnie za pomocą dwóch palców powiększać i zmniejszać mapę.

Bardzo szybki start, już po chwili nawigacja jest gotowa do współpracy.

Bardzo szybki start, już po chwili nawigacja jest gotowa do współpracy.

Urządzenie szybko się uruchamia, przyciski są odpowiedniej wielkości, ekran klarowny, wszystko to sprawia że korzystanie z nawigacji jest prawdziwą przyjemnością. Tym bardziej, że możemy skorzystać ze sterowania głosem. Jak dotąd testowane nawigacje, nawet jeśli miały taką możliwość, to trzeba było wykazać się znajomością języka obcego i nienagannym akcentem. Tu możemy posługiwać się językiem polskim. Choć jest jeszcze trochę niedociągnięć. Nie zawsze nawigacja prawidłowo rozpoznawała nazwy szczególnie te dłuższe. Trzeba jednak przyznać, że jest to znaczny postęp.

Analiza dużej ilości dróg trwa dość długo, nie jest to duży problem, ale konkurencja radzi sobie szybciej.

Analiza dużej ilości dróg trwa dość długo, nie jest to duży problem, ale konkurencja radzi sobie szybciej.

Elektroniczny pilot nie oferuje dodatkowych atrakcji w postaci odtwarzacza multimediów, złącza kart pamięci, czy możliwości podłączenia słuchawek. Mamy za to do dyspozycji możliwość podłączenia telefonu przez bluetooth i możemy nim sterować głosem podobnie jak nawigacją. W wyposażeniu znajdziemy ponadto zintegrowaną z kablem zasilającym antenę do odbioru TMC (nie działającego w Polsce w TomTom’ach), oraz magnetyczny uchwyt na szybę. Pierwsze pytanie jakie przychodzi do głowy: czy magnetycznie podtrzymywana nawigacja na szybie wytrzyma nasze drogi?

Krótsza trasa to mniej dylematów jak jechać, czas przeliczania bardzo dobry.

Krótsza trasa to mniej dylematów jak jechać, czas przeliczania bardzo dobry.

Jednak po bliższym zapoznaniu z tym rozwiązaniem można powiedzieć, że wygląda solidnie i rzeczywiście dość wygodnie można ją odpiąć od uchwytu. Każde wyłączenie urządzenia przypomina, że może ono paść ofiarą kradzieży zatem warto je odłączyć i zabrać ze sobą. A rada jest o tyle cenna, że nawigacja sporo kosztuje.

Robert Dutkiewicz

  • Oceny
    • Łączna 83
4
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.