Internet Explorer 10 ma szanse zmienić twardą, ale nieskuteczną walkę Microsoftu o udział w rynku przeglądarek.

Internet Explorer 10 – pierwsze testy wydajności

Microsoft ostro wziął się za rozwój przeglądarki. Jeszcze nie ochłonęliśmy po premierze IE9, a w niecały miesiąc od tego zdarzenia możemy zainstalować pierwszą, testową wersję IE10.

Internet Explorer 6 zadebiutował w 2001 roku. Aż 5 lat musieliśmy czekać na kolejną odsłonę przeglądarki – Internet Explorer 7. Ósma edycja IE zadebiutowała po kolejnych trzech latach – w 2009 roku. Internet Explorer 9 to już „tylko” dwa lata przerwy. Myślicie, że na kolejną wersję IE znów trzeba będzie czekać kilka lat? Nic bardziej mylnego – pierwszy, testowy build IE10 właśnie pojawił się w Sieci. W niecały miesiąc po premierze IE9.

Cóż nowego wnosi Internet Explorer 10 Platform Preview 1? Twórcy mówią o uzupełnieniu obsługi CSS3, a dokładniej o następujący funkcjach:

  • CSS3 Flexbox
  • CSS3 Grid Alignment
  • CSS3 Multi-column
  • CSS3 Gradients
  • ECMAScript5 Strict Mode

Nic ci to nie mówi? Nie przejmuj się, bowiem tym powinni się zainteresować przede wszystkim developerzy. Więcej szczegółowych informacji na temat nowych funkcji znajdziecie na oficjalnym blogu IE.

Ja, jako użytkownik przeglądarki interesuję się przede wszystkim wydajnością. Chcę, aby Facebook, Gmail, Kalendarz, czy też Czytnik działały mi jak najszybciej. Właśnie dlatego postanowiłem poddać próbie najnowszą edycję IE. Chociaż IE9 w testach radził sobie nadzwyczaj przyzwoicie, trzeba przyznać – mogło być lepiej. Zatem sprawdźmy, czy Microsoft wyciągnął jakieś wnioski.

Kraken Benchmark bada wydajność JavaScript i zdradza, że jest nieco lepiej. Gogole Chrome oraz Mozilla Firefox 4.0 są jednak daleko poza zasięgiem przeglądarki Microsoft.

Peacekeeper jest testem ekipy od serii 3DMark. Także tutaj widać wyższą wydajność Internet Explorer 10. Google Chrome potwierdza swoją wysoką wydajność znakomitym wynikiem.
FishIE Tank bada wykorzystanie karty graficznej. Wynik nieco lepszy w porównaniu do IE9, ale to może być zwykły przypadek.

Sytuacja w teście LucidChart (aplikacja służy do tworzenia wykresów i diagramów) jest nieco dziwna. IE10 wypadł zauważalnie słabiej od IE9, a wyniki były powtarzalne. Jak widać programiści Microsoftu mają jeszcze sporo pracy przed sobą, nim uporają się ze wszystkimi błędami.

Jesteś zainteresowany instalacją i korzystaniem z Internet Explorer 10? Mam złe wieści, bowiem dopisek „Platform Preview” oznacza, że to jest jedynie silnik wyposażony w minimalistyczny interfejs, którego nie da się używać na co dzień. Brakuje nawet paska adresu.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.