Zewnętrzny dysk twardy

Przekręt: Jak sprzedać 128 MB jako nieskończony dysk twardy?

Dysk na USB miał ponoć nieskończoną pojemność. Nie była to do końca nieprawda...

Dysk pracował bardzo dziwnie, mimo deklarowanej nieskończonej pojemności. Na przykład, po wrzuceniu klipu wideo, odtwarzała się tylko jego końcówka. Dlatego też jego właściciel próbował go naprawić, oddając go do serwisu. Serwisanci, bardzo zaintrygowani, postanowili go rozkręcić.

W środku znaleźli… coś bardzo pomysłowego. Prosty napęd USB, dociążony nakrętkami, o pojemności 128 MB, którego firmware kasował dane, gdy dysk się przepełniał, pozwalając w nieskończoność kopiować pliki. Chińczyk potrafi!