iPad sprawdza się jako narzędzie edukacyjne

Uniwersytet Oklahoma przeprowadził program pilotażowy. Wypadł bardzo korzystnie dla iTabletu

Rok akademicki przyjemniejszy z tabletem Apple'a?

Rok akademicki przyjemniejszy z tabletem Apple’a?

Czy owe pół miliona dolarów ma sens, czy jest bezmyślną rozrzutnością? Uniwersytet w stanie Oklahoma twierdzi, że iPad w edukacji, paradoksalnie, zwiększył oszczędności uczelni. Co więcej, studenci są zachwyceni nową formą wykładów, których treści prezentowane przez wykładowcę są synchronizowane z tym, co wyświetlają tablety. Oprócz uatrakcyjnienia samych wykładów, laboratoriów i ćwiczeń, studenci uważają, że tablet ułatwia im również naukę i pracę poza uczelnią.

Uczelnia również jest zadowolona, bowiem koszty e-booków są znacznie niższe w tym kraju, od tradycyjnych książek. Nie trzeba też drukować materiałów edukacyjnych, wszystko jest synchronizowane z tabletami.

A wy uczestniczylibyście aktywniej na lekcji czy wykładzie z iPadem? Czy raczej po cichu, pod pulpitem, czytalibyście CHIP.pl i grali w Angry Birds?