Lwy ukradły kamerę, nakręciły swój własny film

Kamera cyfrowa za 1 500 zł posłużyła się jako lwie narzędzie ekspresji artystycznej.

Artystka;-)

Artystka;-)

De la Harpe, widząc trzy lwice przed sobą, położył swoją kamerę na ziemi i oddalił się w bezpieczne miejsce. Chciał sfilmować, jak zwierzęta mijają urządzenie z bliskiej odległości. Lwice postanowiły jednak nieco ubarwić reportaż. Zaciekawione, obwąchały je dokładnie, obejrzały z każdej strony, sprawdziły językiem jak smakuje, po czym wzięły ze sobą na pamiątkę.

Kamera cały czas pracowała, kręcąc unikalny materiał przedstawiający sawannę z perspektywy lwa. Po paru minutach, znudzona filmowaniem, lwica odstawiła kamerę i poszła sobie precz. Fotograf odzyskał kamerę, a część nagrania prezentujemy poniżej.

Lwy afrykańskie to gatunek zagrożony. Ich populację szacuje się na około 19 000 osobników.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News