Haker przyznaje się do winy, wykradł dane posiadaczy iPadów

Haker przyznał, że naruszył bezpieczeństwo serwerów sieci AT&T i wykradł dane dotyczące dużej ilości posiadaczy iPadów.
Gwoli ścisłości - złamane zostały serwery AT&T, a nie sam iPad
Gwoli ścisłości – złamane zostały serwery AT&T, a nie sam iPad

Daniel Spitler, 26-letni mieszkaniec San Francisco przyznał się do winy jeśli chodzi o dwa zarzuty. Przyznał, że pomógł opracować program, którym zaatakowano serwery AT&T w czerwcu w czerwcu 2010 roku, dzięki któremu zyskał dostęp do danych prywatnych, między innymi, burmistrzów miast Nowy Jork i Chicago. Jego działania wymusiły na Apple’u konieczność wydania aktualizacji systemu operacyjnego iOS. Spitler przyznał się przed sądem również do przynależności do hakerskiej grupy Goatse Security.

Wyrok ma zostać ogłoszony 28 września. Wciąż trwa postępowanie przeciwko domniemanemu wspólnikowi Spitlera, czyli Andrewa Auernheimera.

Spitlerowi groziło dziesięć lat więzienia. Po przyznaniu się do winy wyrok ten może zostać skrócony do roku lub półtora pozbawienia wolności. Obecnie, za kaucją, odpowiada z wolnej stopy.

Źródło: Reuters.com
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.