Anonimowi ostrzą pazury na Facebooka

5. listopada znana grupa hakerska ma zaatakować największy portal społecznościowy świata.

Czy Facebook ma się czego obawiać?

Czy Facebook ma się czego obawiać?

Facebook ma już na całym świecie ponad 750 milionów zarejestrowanych użytkowników i w znaczący sposób zmienił to, jak się porozumiewamy przez Internet. Anonimowi uważają, że ów portal w niedopuszczalny sposób wykorzystuje informacje o swoich użytkownikach. Dlatego mają zamiar zaatakować.

Facebook sprzedaje informacje agencjom rządowymi i daje potajemnie swoje dane firmom zajmującym się bezpieczeństwem, by te mogły szpiegować ludzi na całym świecie. Niektóre z tych firm pracują dla takich rządów autorytarnych, jak Egipt czy Syria – twierdzą Anoni, ale nie przedstawiają na to żadnych dowodów. Twierdzą również, że Facebook przetrzymuje dane użytkowników nawet jeśli ci zdecydują się skasować swoje konto.

Facebook nie komentuje oświadczenia Anonów.