Facebookowe „Lubię to!” nielegalne?

Niewykluczone, że niemieckie witryny będą musiały usunąć facebookową wtyczkę.

Duże zamieszanie o mały przycisk

Duże zamieszanie o mały przycisk

Theo Weichert z Niezależnego Centrum Ochrony Prywatności (ULD) twierdzi, że facebookowa wtyczka działa w sposób nielegalny. Za jej pomocą można śledzić użytkownika, jak twierdzi, nawet do dwóch lat. Jeśli to prawda, niemieckie witryny będą musiały ów przycisk usunąć, lub ryzykować zapłacenie kary w wysokości 50 tysięcy euro. ULD zamierza też przeprowadzić kampanię zniechęcającą do korzystania z Facebooka.

Facebook nie zgadza się z tą ekspertyzą. Przedstawiciel portalu stwierdził, że witryna działa w pełni zgodnie z prawem Unii Europejskiej, a użytkownicy mogą w dokładny sposób ustawić działanie przycisku „Lubię to!” do swoich potrzeb. Zaprasza też ULD do współpracy, by móc uczynić ów mechanizm „jeszcze lepszym”.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News