Robot zadba o Japończyków, polscy emeryci drapią się po głowach

W przepełnionej starszymi osobami Japonii coraz ciężej o wolnego pielęgniarza. Rozwiązaniem ma być RIBA II.

Do 2015 roku w Japonii będzie mieszkać 5,69 miliona osób, którzy potrzebują opieki pielęgniarskiej. Przeciętny japoński pielęgniarz dziennie podnosi 40 emerytów, pomagając im przenieść się z łóżka na wózek inwalidzki. Tym osobom również warto pomóc.

Rozwiązaniem ma być RIBA II (Robot for Interactive Body Assistance). W porównaniu do swojego następcy, może pochwalić się „stawami” przy swojej podstawie oraz w dolnej części pleców, dzięki czemu może „kucnąć” i podnieść pacjenta z łóżka (japońskie łóżka zazwyczaj są bardzo niskie).

By uniknąć nieszczęśliwych wypadków, robota wyposażono w czujniki dotykowe, dzięki czemu może on oszacować wagę podopiecznego bazując na dotyku.

RIBA II ma wejść do sprzedaży w 2015 roku, kosztując jedyne 78 tysięcy dolarów za egzemplarz.