Fotorealizm Dooma robi wrażenie!

Twórca Dooma uważa, że gry rozładowują agresję, nie są jej przyczyną

John Carmack jest zdegustowany dyskusją na temat wpływu gier wideo na ludzkie zachowania.

Doom

Doom

Wydaje mi się, że jest więcej dowodów na to, że gry zawierające przemoc redukują agresję i przemoc poza grą. Były nawet na ten temat badania, wskazujące, że tego typu gry oczyszczają nas ze złych emocji. Pójdź na targi Quakecon, zobaczysz tam pewną grupę ludzi, a następnie udaj się do akademika. Na targach z grami znajdziesz dużo spokojniejszych ludzi. Gry są co najwyżej neutralne, a moim zdaniem pozytywne — dodaje Carmack.

Debata na temat przemocy w grach powróciła po tym, jak Anders Behring Brevik, zamachowiec odpowiedzialny za tragedię w Norwegii, stwierdził, że Call od Duty: Modern Warfare 2 to świetny symulator wojenny, „znakomity do trenowania”.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News