Partia Piratów w berlińskim parlamencie!

Piratenpartei, która domaga się “wolnego dostępu do dóbr kultury” zdobyła w berlińskim Landtagu 8,9 procent poparcia, wyprzedzając tym samym liberalną FDP i dostając się do lokalnego parlamentu (15 posłów na 149 dostępnych mandatów).
Skoro wiadomo było, że będą nieskutecznie, to czemu próbowano je przepchnąć?
Skoro wiadomo było, że będą nieskutecznie, to czemu próbowano je przepchnąć?
Czy Niemcy czeka mała rewolucja?

Czy Niemcy czeka mała rewolucja?

Jest jednak druga strona medalu. Postulaty Piratenpartei są odważne, z punktu widzenia dotychczasowego prawa autorskiego. Obecnie, stanowiąc 10 procent parlamentu, skończył się czas na słowa, a zaczął na działania. Czy będą próbowali realizować swój program? To się dopiero okaże…