Silnik elektryczny wielkości cząsteczki

Aby go uruchomić, potrzebny jest mikroskop elektronowy.

Tak wyglądać będą silniki przyszłości

Tak wyglądać będą silniki przyszłości

Maszyna wielkości jednej cząsteczki? Tak, to możliwe. Butylowa cząsteczka siarczku butylo-metylowego została położona na podłożu z miedzi. Siarka jest spychana do wewnątrz, gdzie służy jako coś w rodzaju osi, a atomy węgla znajdują się na jej końcach. Po dodaniu ładunku elektrycznego cała molekuła zaczyna się obracać, zazwyczaj w jednym kierunku.

Co z tego wynika w praktyce? Nie za wiele, najmniejszy silnik świata musi być po prostu fajny i nie można o nim nie napisać. To jednak pierwszy jednocząsteczkowy silnik elektryczny, nad którym ma się pełną kontrolę (można jeden uruchomić za pomocą mikroskopu elektronowego, w czasie gdy drugi obok pozostaje nieaktywny).

Co z tego wyniknie? To się dopiero okaże…