Linksys X3000-EE

Kupiliśmy za niemałe pieniądze ruter np. pod Neostradę, ale po pewnym czasie okazało się, że w naszym bloku pojawił się dostawca kablowy z bardzo atrakcyjną ofertą. Niestety – nasz dotychczasowy ruter nie będzie w stanie z nim współpracować. Możemy pozostać przy dotychczasowym dostępie, albo wydać kolejną kwotę na zakup nowego sprzętu. Jest jeszcze trzecie rozwiązanie…
Linksys X3000-EE

Prędkości transferu po kablu są porównywalne z wynikami innych urządzeń gigabitowych.

Prędkości transferu po kablu są porównywalne z wynikami innych urządzeń gigabitowych.

Rutery Linksys serii X są wyposażone zarówno w złącze RJ45 jak i modem ADSL 2+, co daje szersze spektrum wyboru usługodawcy i odsuwa problem wymiany sprzętu w przypadku zmiany dostawcy. Model X3000 posiada dodatkowo cztery gigabitowe porty LAN i wejście USB. To ostatnie przeznaczone jest do podłączenia pamięci masowej i niestety tylko pamięci. Drukarka czy modem 3G nie zadziałają, przynajmniej nie ze standardowym firmwarem. Jeśli idzie o sam wygląd, to X3000 jest podobny do poprzednich modeli np. E2000 czy WAG320N i tak jak w nich, tak i tu, na przednim panelu, między diodami został umieszczony, łatwo dostępny, przycisk funkcji WPS. W odróżnieniu jednak od poprzedników, tu cała obudowa jest matowa a przycisk Reset umieszczono od spodu.

Przesyłanie w sieci bezprzewodowej nie wypada najlepiej. O wiele tańszy TP-Link uzyskał lepsze wyniki.

Przesyłanie w sieci bezprzewodowej nie wypada najlepiej. O wiele tańszy TP-Link uzyskał lepsze wyniki.

Funkcjonalnie X3000 jest podobny do E3000, z tą różnicą, że sieć bezprzewodowa działa jedynie w pasmie 2,4 GHz. Po podłączeniu dysku otrzymujemy możliwość udotępniania danych w sieci poprzez protokoły SMB i FTP. Dodatkowo ruter wyposażono w serwer multimediów UPnP. Niestety nie wbudowano klienta pobierania.

Choć teoretyczna oferowana przez X3000 prędkość przesyłania danych w sieci bezprzewodowej wynosi 300 Mb/s, to jak pokazują nasze testy, do takiego wyniku wiele mu brakuje. Wypada wyraźnie gorzej od E3000, E2000 a nawet E1000 wyposażonego w stumegabitowy LAN. Osiągnięty wynik 87 Mb/s z jednym klientem, na małej odległości, delikatnie mówiąc, pozostawia wiele do życzenia. Dość przeciętnie wypadają także wyniki transferów z kartą dedykowaną na większych odległościach, słabo współpraca z klientami 802.11g natomiast na pochwałę zasługuje działanie z wbudowaną w notebooka kartą Centrino 2. W tym przypadku prędkości transferów, nawet na dużą odległość przez ściany, były tylko nieznacznie niższe od referencyjnych (mała odległość, bez przeszkód).

Zużycie energii, jak na oferowaną wydajność, mogłoby być niższe.

Zużycie energii, jak na oferowaną wydajność, mogłoby być niższe.

Podsumowując, X3000 to ciekawe rozwiązanie dla osób borykających się z wyborem dostawcy internetowego. Ruter Linksys zapewnia w tej kwestii dużą dowolność. Stosując takie rozwiązanie aż prosi się zastosować mechanizm fail-over przełączający na drugie łącze w przypadku awarii głównego, ale niestety producent takiej możliwości nie przewidział. Jeśli zatem nie potrzebujemy rutera gigabitowego ani ze złączem USB dobrą alternatywą będzie tańszy TP-Link TD-W8960N i to zarówno dla ADSL jak i połączeń kablowych.

Grzegorz Bziuk