Anonimowi jednak nie zaatakują narkotykowego kartelu

Grupa hakerów odwołała swój atak, który miał mieć miejsce piątego listopada. Podtrzymują dalej deklarację ataku na nowojorską giełdę papierów wartościowych i Facebooka.
Operacja OpCartel jednak nie będzie miała miejsca

Operacja OpCartel jednak nie będzie miała miejsca

Powód odwołania ataków jest prosty: kartel, słysząc o zagrożeniu, najął swoich własnych ekspertów od bezpieczeństwa sieci komputerowych. Ich zadaniem miało być wyśledzenie tych, którzy dokonają jakiegokolwiek ataku na grupę przestępczą. Takie osoby najprawdopodobniej czekałby marny los: Los Zetas specjalizują się w porwaniach, okaleczeniach i morderstwach. To wystarczyło, by Anoni przemyśleli swoje plany.

Jak twierdzą „hakcktywiści”, cenią sobie swoje życie i członków swojej organizacji bardziej, niż los Zetasów, więc wywoływanie tego typu wojny przestało mieć dla nich sens. W pełni to rozumiemy.

Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.